Dożynki – dziękczynieniem za zebrane plony

Święto rolników o charakterze dziękczynnym za zebrane plony znane jest niemal we wszystkich kulturach. W Grecji dożynki obchodzono jako Talysie na cześć bogini Demeter. Starożytni Rzymianie przez kilka dni świętowali feriae messis. U Żydów obchodzono je w dniu Pięćdziesiątnicy oraz w święto Namiotów (Wj 23,16). Dawni Słowianie – jak podaje Zygmunt Gloger w: „Encyklopedia staropolska” – za pomyślne ukończenie żniwa „odbywali dziękczynienia bóstwu, połączone z igrzyskami narodowemi i opiewaniem czynów bohaterskich, zamożności i dokonanych prac rolnych gospodarza, którego niwę sprzątnięto i który sąsiadom swoim biesiadę z tego powodu wyprawił”. W Stanach Zjednoczonych dla upamiętnienia pierwszych zbiorów osadników w ostatni czwartek listopada obchodzi się ogólnonarodowe święto pod nazwą Thanksgiving.

W Polsce dożynki obchodzono prawdopodobnie już w XVI lub na przełomie XVI i XVII w. Zwano je również Wieńcowem – od najważniejszego ich symbolu, jakim był wieniec ze zbóż i kwiatów – lub Okrężnem – od starodawnego zwyczaju jesiennego obchodzenia lub objeżdżania, czyli okrążania pól po zebraniu zboża. W dożynkach urządzanych przez właścicieli majątków ziemskich dla żniwiarzy dominowały: zabawa, poczęstunek, tańce w nagrodę za dobrze wykonaną pracę przy żniwach i pomyślnie zebrane plony.

U schyłku XIX w. – na wzór dożynek dworskich – zaczęto urządzać dożynki chłopskie. Bogaci gospodarze wyprawiali je dla swych domowników, rodziny, parobków i najemników. Przebiegały one bardzo podobnie do dożynek dworskich, chociaż były skromniejsze. W okresie międzywojennym zaczęto organizować dożynki gminne, powiatowe i parafialne. Organizowały je lokalne samorządy, partie chłopskie, Kościół i szkoła.

Na uroczystości dożynkowe splatało się wieniec z ostatnich kłosów zboża. Zdobiło się go kwiatami i owocami. Wieniec splatało się ze zboża, które po żniwach pozostawiono na pustym już polu, dla ciągłości wegetacji zbóż i ciągłości urodzaju. Te ostatnie pozostawione na polu kłosy – zwane: przepiórką (na Mazowszu i Podlasiu), perepełką (na kresach wschodnich), brodą (we wschodniej części Mazowsza), kozą (w Małopolsce), pępem lub pępkiem (w Poznańskiem); nazywane również wiązką, wiązanką lub garstką – ścinano bardzo uroczyście. Wieńce dożynkowe miały zwykle kształt wielkiej korony lub koła i były przyozdabiane czerwoną jarzębiną, orzechami, owocami, kwiatami i kolorowymi wstążkami. Czasami umieszczano w nich także żywe – zaś z czasem sztuczne – koguty, kaczki lub małe gąski.

Wieniec niesiono do poświęcenia do kościoła, a następnie ze śpiewem w uroczystym pochodzie, udawano się do gospodarza dożynek. Poświęcony wieniec przechowywano w stodole – aż do następnego roku – do nowego siewu, a wykruszone z niego ziarna wsypywano do worków z ziarnem siewnym. Po II wojnie światowej dożynki miały charakter polityczny, więc gospodarzami dożynek byli przedstawiciele władz administracyjnych. Chociaż zachowano w nich elementy tradycyjne, to jednak miały wyrażać poparcie dla „nowego porządku, nowej władzy i polityki rolnej”.

Po 1980 r. dożynki są świętem rolników o charakterze religijnym. Powrócono do tradycji dożynek parafialnych, dekanalnych, diecezjalnych będących dziękczynieniem składanym Bogu za szczęśliwie zakończone żniwa i zebrane plony. Obecnie – tak jak w przeszłości – formują się barwne pochody dożynkowe z wieńcami, które rolnicy składają w kościołach, przy ołtarzu wraz z innymi płodami ziemi. Centralne uroczystości dożynkowe – w których uczestniczą rolnicze delegacje z całej Polski, w ludowych strojach z darami z płodów ziemi: z wieńcami i chlebami upieczonymi z mąki z tegorocznych zbiorów – odbywają się na Jasnej Górze.

Polskie dożynki mają ścisły związek z tradycją – wywodząca się z pierwszych wieków – Kościoła rzymskokatolickiego, który w miejsce starorzymskich ferie messis ustanowił jesienne dni kwartalne. Znaczenie tej uroczystości o charakterze religijnym jako dziękczynienia za zebrane plony podkreślał w mowach papież Leon Wielki.

W średniowieczu na tę okoliczność powstały msze wotywne z błogosławieństwem plonów. W czasie takiej Mszy głoszono specjalne kazanie, a uroczystość kończyła się odśpiewaniem „Te Deum”. Obecnie do Mszy używa się szat koloru białego, natomiast „bierze się” zbiór modlitw: „Msza po zebraniu plonów ziemi”. Po okolicznościowym kazaniu następuje poświęcenie dożynkowego wieńca oraz przyniesionych plonów. W czasie procesji z darami rolnicy składają w ofierze bochen chleba.

Ofiarowany chleb – owoc ziemi oraz pracy rąk ludzkich – jest symbolem życia, radości, sytości, szczęścia. Symbolizuje dom rodzinny, w którym ojciec lub matka dzielą chleb między domowników. Wspólnie spożywany chleb jest znakiem gościnności, przyjaźni, wspólnoty. Chleb symbol wszystkich potrzeb człowieka, w czasie Mszy św. staje się Ciałem Chrystusa, pokarmem na życie wieczne. Wokół eucharystycznego chleba gromadzą się chrześcijanie, aby składać Bogu dziękczynienie. „Jak ten chleb rozsiany był po górach, a stał się jedno, tak niechaj się zbierze Kościół z krańców ziemi do Królestwa Twego…„ (Didache). Ten chleb „rozsiany po górach”, który stał się jedno, jawi się jako symbol zgromadzenia chrześcijan tworzących wspólnotę w Chrystusie.

W dniu dożynek rolnicy gromadzą się jako wspólnota na ŁAMANIU CHLEBA, aby przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie składać Bogu Ojcu dziękczynienie za szczęśliwe ukończenie żniw i zebrane plony. Uroczystą Mszę św. kończy śpiew hymnu: „Ciebie, Boga, wysławiamy”.

Od zarania dziejów do niedawnych czasów Polska była krajem rolniczym, nie dziw więc, że głosem ziemi przesiąkły jej kultura i jej obyczaje. Problemy rolnicze – jak napisała Zofia Kossak w: „Rok polski. Obyczaj i wiara” – zostawały żywe nawet dla tych, co bezpośrednio kontaktu z ziemią nie mieli. Żniwa stanowiły centralny punkt roku, oczekiwany z nadzieją i troska. Ogrom czasu i pracy, cała racja istnienia rolnika zależały od udanych albo nieudanych zbiorów. Uroczystości dożynkowe to nie tylko święto dziękczynienia – jak pisze ks. A. Gul, – lecz również okazja uświadomienia sobie, jak wiele potrzeba harmonijnego wysiłku we współczesnym świecie, by głodnym podać chleb.

Dożynki – największe w roku święto rolników – będące ukoronowaniem ich całorocznego trudu – obchodzone po zakończeniu wszystkich najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów, a głównie plonu zbóż – zachowane w Polsce do dzisiejszych czasów są dziękczynieniem za zebrane plony.

ks. Andrzej Orczykowski SChr