Pokuta

Chrześcijaństwo zna rożne formy pokutne, które gładzą grzechy. Do najbardziej zalecanych należą: modlitwa, post, jałmużna i inne czyny miłosierdzia. Nie wystarczy jednak zwykłe czynienie pokuty. Grzesznik musi się pojednać nie tylko z Bogiem, ale i Kościołem, który od Chrystusa otrzymał moc odpuszczania grzechów. Przez pośrednictwo Kościoła i posługę kapłana dokonuje się prawdziwa i pełna pokuta, czyli nawrócenie. Ma to miejsce w sakramencie pojednania.

Do owocnego przeżycia sakramentu pokuty trzeba dobrze się przygotować poprzez modlitwę i rachunek sumienia, który czynimy w świetle słowa Bożego. Chrześcijanin przystępujący do tego sakramentu musi przede wszystkim całym sercem zwrócić się do Boga. To wewnętrzne nawrócenie musi wyrazić się poprzez żal za grzechy, wyznanie grzechów (spowiedź) i poprzez zadośćuczynienie. Po spełnieniu tych warunków grzesznik może otrzymać rozgrzeszenie od kapłana Kościoła.

Warto pamiętać:

  • do spowiedzi trzeba się przygotować, poprzez czas i spokój, dlatego nie odkładaj spowiedzi na ostatnie dni np. przed świętami;
  • w wypadkach nagłych zawsze można poprosić księdza o udzielenie tego sakramentu.

Możliwość spowiedzi jest zawsze 20 minut przed każdą Mszą św. od poniedziałku do soboty. Spowiedź jest możliwa również na życzenie po każdej Mszy św. (o życzeniu wyspowiadania się po Mszy św. trzeba zawiadomić kapłana w zakrystii). 

Warunki dobrej spowiedzi:

  • Rachunek sumienia - jest przede wszystkim modlitwą i dialogiem z Bogiem. Będąc modlitwą, domaga się od człowieka pewnych postaw wewnętrznych, umożliwiających otwieranie się na Boga. Rachunek sumienia rozpoczyna się od modlitwy do Ducha Świętego dar poznania grzechu. Pytamy się kiedy odbyliśmy ostatnią spowiedź i czy była ona dobra, czy odmówiliśmy pokutę zadaną przez kapłana i jak udało się nam zrealizować mocne postanowienie poprawy powzięte na ostatniej dobrej spowiedzi św. Powinniśmy się także zastanowić nad powierzoną nam odpowiedzialnością - małżeństwo,  rodzinę, krąg sąsiedzki, zawodowy, za Ojczyznę, świat, Kościół.  Małżonkowie pytają się także o całą sferę pożycia intymnego. Nieuporządkowanie w tej  dziedzinie oraz traktowanie współmałżonka jako narzędzia do zaspokajania swoich popędów do niszczenia relacji małżeńskich, a także  niszczenie godności osoby ludzkiej. Poznając swoje grzechy w oparciu o Bożą łaskę pytajmy się o ich przyczyny. np.  jestem nerwowy, ale dlaczego, co jest przyczyną, Masz kłopoty z myślami? A co czytałeś, co oglądałeś, o czym rozmawiałeś?" Twój grzech to są tylko skutki.
  • Żal za grzechy - Wśród aktów penitenta żal za grzechy zajmuje pierwsze miejsce. Jest to "ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości"(KKK 1451). Katechizm Kościoła Katolickiego wyróżnia akt żalu doskonały i niedoskonały i o nich naucza następująco „Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany "żalem doskonałym" lub "żalem z miłości" (contritio). Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tylko będzie to możliwe. Także żal nazywany "niedoskonałym" (attritio) jest darem Bożym, poruszeniem Ducha Świętego. Rodzi się on z rozważania brzydoty grzechu lub lęku przed wiecznym potępieniem i innymi karami, które grożą grzesznikowi (żal ze strachu). Takie poruszenie sumienia może zapoczątkować wewnętrzną ewolucję, która pod działaniem łaski może zakończyć się rozgrzeszeniem sakramentalnym. Żal niedoskonały nie przynosi jednak przebaczenia grzechów ciężkich, ale przygotowuje do niego w sakramencie pokuty”(KKK1452-1453).
  • Mocne postanowienie poprawy - Żal, że nie jestem jeszcze takim człowiekiem, jakim chce mnie mieć Bóg, powinien zrodzić mocne posta­nowienie poprawy. Nie wystarczą same słowa. Trzeba zdecydowanie chcieć zmiany na lepsze i dlatego przyrzeknij Panu Bogu: - że będziesz szczerze starał się nie popełniać grzechów, zwłaszcza przez unikanie spo­sobności do nich; - że podejmiesz pracę nad jedną, określoną wadą?
  • Szczera spowiedź - Wyznanie grzechów ma być, zwięzłe, jasne i szczere. Nie można się rozgadywać, tworzyć opowiadań na temat grzechów, nie wyznawać grzechów wujków, cioci, nauczycieli, sąsiadów. Wyznajemy swoje grzechy, w pierwszej kolejności śmiertelne, a następnie powszednie. Wyznawanie grzechów ma być konkretne, a słownictwo czytelne, zrozumiałe dla kapłana spowiadającego. Gdy wyznanie grzechów jest niejasne i nie czytelne to tak naprawdę spowiednik nie wie z czego ma rozgrzeszyć a w sumieniu penitenta rodzą się wątpliwości.
    Lepiej się nie spowiadać niż zataić grzech ciężki. KKK przypomina nam, że „Wyznanie grzechów (spowiedź), nawet tylko z ludzkiego punktu widzenia, wyzwala nas i ułatwia nasze pojednanie z innymi. Przez spowiedź człowiek patrzy w prawdzie na popełnione grzechy, bierze za nie odpowiedzialność, a przez to na nowo otwiera się na Boga i na komunię Kościoła, by umożliwić nową przyszłość. Wyznanie grzechów wobec kapłana stanowi istotną część sakramentu pokuty: "Na spowiedzi penitenci powinni wyznać wszystkie grzechy śmiertelne, których są świadomi po dokładnym zbadaniu siebie, chociaż byłyby najbardziej skryte" Ponadto Katechizm mówi, „Istotnie, regularne spowiadanie się z grzechów powszednich pomaga nam kształtować sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i postępować w życiu Ducha. Częściej otrzymując przez sakrament pokuty dar miłosierdzia Ojca, jesteśmy przynaglani, by być - jak On - miłosierni’. Natomiast św. Hieronim wyjaśnia „Gdy wierni Chrystusa starają się wyznać wszystkie grzechy, które sobie przypominają, niewątpliwie przedstawiają je wszystkie Bożemu miłosierdziu. Ci, którzy postępują inaczej i świadomie ukrywają niektóre grzechy, nie przedkładają dobroci Bożej tego, co mogłaby ona odpuścić za pośrednictwem kapłana. "Jeśli bowiem chory wstydzi się odkryć ranę lekarzowi <javascript:void(0)>, sztuka lekarska tego nie uleczy, czego nie rozpozna".
  • Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu - Jest ważnym warunkiem dobrej spowiedzi świętej, gdyż, „Wiele grzechów przynosi szkodę bliźniemu. Należy uczynić wszystko, co możliwe, aby ją naprawić (na przykład oddać rzeczy ukradzione, przywrócić dobrą sławę temu, kto został oczerniony, wynagrodzić krzywdy). Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość. Ponadto grzech rani i osłabia samego grzesznika, a także jego relację z Bogiem i z drugim człowiekiem. Rozgrzeszenie usuwa grzech, ale nie usuwa wszelkiego nieporządku, jaki wprowadził grzech. Grzesznik podźwignięty z grzechu musi jeszcze odzyskać pełne zdrowie duchowe. Powinien zatem zrobić coś więcej, by naprawić swoje winy: powinien "zadośćuczynić" w odpowiedni sposób lub "odpokutować" za swoje grzechy. To zadośćuczynienie jest nazywane także "pokutą"(KKK 1459).